Słupsk: Festiwal Wolności, dzień 2, 21.09

21.09 piątek

17:30 MS „Zakonnice odchodzą po cichu” reż. D. Kopiec – Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu

Spektakl oparty na motywach książki Marty Abramowicz
Reżyseria: Daria Kopiec
Scenariusz: Martyna Lechman
Muzyka na żywo: Natalia Czekała
Choreografia: Aneta Jankowska
Kostiumy: Patrycja Fitzet
Obsada:
Cecylia Caban
Natalia Czekała (gościnnie)
Karolina Kuklińska
Joanna Sokołowska (gościnnie)
Małgorzata Mikołajczak (gościnnie)
Czas trwania: 75 min (bez przerwy)
Premiera 10.11.2017

Historie bohaterek reportażu „Zakonnice odchodzą po cichu” Marty Abramowicz stanowią punkt wyjścia spektaklu. Stają się pomostem między obserwacją kreacji aktorskiej a osobistym stosunkiem aktorek do interpretowanych przez nie postaci. Nadrzędnym tematem spektaklu jest powołanie, rozumiane zarówno w kontekście sacrum jak i profanum, poprzez służbę Bogu, aż po misję i etos aktora.

Podczas spektaklu, widz będzie świadkiem budowania więzi emocjonalnej pomiędzy początkowo sobie obcymi kobietami; aktorką i interpretowaną przez nią bohaterką. Spektakl stawia pytania o istotę tożsamości, metafizykę czy szeroko pojęty humanizm. Teatr to idealne miejsce na analizę tematu łączącego rzeczywistość z fikcją, świętość ze świeckością, kreację z reportażem.

Spektakl zrealizowany w ramach I edycji konkursu Modelatornia. Zarówno temat, jak i forma oparta przede wszystkim na poszukiwaniach aktorskich zachwyciły jurorów Konkursu, którzy jednomyślnie postanowili wyróżnić projekt Darii Kopiec i Martyny Lechman.

19:00 DS „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku” reż. P. Świątek – Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku (wydarzenie towarzyszące)

Autor: Dorota Masłowska
Reżyseria: Paweł Świątek
Scenografia i kostiumy: Marcin Chlanda
Obsada: Igor Chmielnik, Monika Janik, Krzysztof Kluzik, Wojciech Marcinkowski, Marta Turkowska.

Tragikomiczny dramat Doroty Masłowskiej „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku” opowiada o współczesnej Polsce widzianej oczyma dwójki tytułowych bohaterów. Parcha i Dżina poznają się na imprezie tematycznej zorganizowanej pod hasłem „bieda”, w czasie której zaczynają udawać imigrantów. Otrzeźwienie przychodzi, kiedy pozbawieni dokumentów, telefonu i pieniędzy znajdą się w środku nocy w lesie, z którego nie mają jak się wydostać. Lekkomyślny żart staje się początkiem pełnej przygód i przedziwnych spotkań podróży powrotnej do Warszawy, której finału nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Spektakl powstał w koprodukcji Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku oraz Filharmonii Kaszubskiej w Wejherowie.

Foto za Teatrem im. Jana Kochanowskiego w Opolu, „Zakonnice odchodzą po cichu”, foto Krzysztof Ścisłowicz