Termin: 1.08.2019
godz. 16.00 i 21.00, miejsce: Stara Apteka, Wujaszek Maroje Reaktywacja, czas trwania: 60 min
godz. 18.00, miejsce: Gdański Teatr Szekspirowski, Kupiec wenecki (konkurs), czas trwania: 2h 25 min
Autor przekładu poetyckiego: Stanisław Barańczak
Reżyseria: Szymon Kaczmarek
Scenografia: Kaja Migdałek
Opracowanie muzyczne: Żelisław Żelisławski
W ścieżce dźwiękowej spektaklu Kupiec wenecki wykorzystano miedzy innymi nagrania dźwiękowe udostępnione na platformie freesound.org na licencji Creative Commons autorstwa: jakobthiesen, tim.kahn, Pfannkuchn, juskiddink, Robinhood76, Exacom, Yuval.
Porcja, wypełniając wolę zmarłego ojca, godzi się na dziwaczny eksperyment, w którym stawką jest ona sama. Bassanio, pozbawiony dopływu gotówki, jest w stanie posunąć się naprawdę daleko, ale czy tylko o pieniądze w tej grze chodzi? Antonio – bogaty kupiec, jest w stanie zaryzykować własne ciało, bo zdaje sobie sprawę, że bez miłości wszystko co ma, jest tylko chwilowym błyskiem przemijającej jak młodość przyjemności. Skrzywdzony przez prześladowanie ze względu na swoją narodowość i religię Żyd Schylock decyduje się na radykalny krok, aby wywalczyć sobie prawo do szacunku. Wszystkim chodzi o coś więcej. Wszyscy chcą czegoś bardziej realnego, namacalnego.
Shakespeare w zderzeniu ze współczesnością zawsze ujawnia nieznane pokłady aktualności. Nie pyta czy gramy role. To jest oczywiste. Narodowość, religia, status społeczny, płeć – to tylko sposoby radzenia sobie z rzeczywistością, wymyślone reguły. Pytanie czy powinniśmy ich przestrzegać? Czy da się w pełni z nich zrezygnować? Skoro i tak gramy role, to lepiej jest, jak Antonio w pierwszej scenie, zdecydować się na tę tragiczną, czy mimo wszystko, jak w klasycznej komedii, walczyć o happy end?
Słupski Kupiec Wenecki Szymona Kaczmarka traktuje tę najbardziej dwuznaczną, niewygodną i niekomfortową ze sztuk Szekspira jakby była napisana dziś – w świecie powracających potworów antysemityzmu, wściekłych reakcji na wyzwolenie kobiet, wszystkich tych zatruwających nas stereotypów, które trwają od zawsze lub właśnie się budzą. Nic u Kaczmarka nie jest tylko dobre ani tylko złe. Nie ma jednorodnych bohaterów. Ludzie reagują złem na zło, niesprawiedliwością na niesprawiedliwość. Wykluczeni i ukryci potrafią zachować się niemoralnie, podejrzanie, nieuczciwie. I wszyscy przegrywają, zostają oszukani. Kaczmarek przenosi nas na portowe nadbrzeże, gdzie trudno z gorąca oddychać, jak śpiewała Kora…
Łukasz Drewniak, Selekcjoner Konkursu o Złotego Yoricka
Wujaszek Maroje Reaktywacja, House of Marin Držić, Marin Držić Theatre i Midsummer Scene, Chorwacja/Wielka Brytania
Adaptacja i reżyseria Paolo Tišljarić
Na podstawie komedii Marina Držića,
Tłumaczenie na język angielski Filip Krenus
Obsada: Georgia Christodoulou
Mark Elstob
Filip Krenus
Richard Emerson
Alexander Varey
W naszej wersji Wujaszka Maroje reaktywujemy archetypicznych bohaterów Držić’a i wpisujemy ich w kontekst współczesnych relacji interpersonalnych.
Adaptacja oparta jest na odnalezieniu w sztuce takich wątków, które wiążą się z życiem w dzisiejszym Dubrowniku, a także w Europie. Wujaszek Maroje, Bokcziło, Maro, Laura, Sadi, Hugo i Petrunela są nam współcześni, ale motywy, którymi się kierują, odnoszą się do ich Renesansowych pierwowzorów. Nasza adaptacja wykorzystuje klasyczną strukturę sztuki, dokonując zarazem odważnych modyfikacji. Przenosimy akcję z Rzymu do Dubrownika, umieszczając ją w kontekście dekadenckiej imprezy (przy obficie zastawionym stole), która zakończy się najsławniejszym prologiem w historii chorwackiego teatru – monologiem Magika Długonosa – który otwiera ten klasyczny tekst na nowe interpretacje.