28.04 Rigoletto semi-stage, Opera Bałtycka

Semi-stage w reżyserii Tomasza Podsiadłego.

Dyrygent: Tomasz Tokarczyk
Reżyseria: Tomasz Podsiadły
Scenografia: Joanna Maciejewska
Obsada:
Rigoletto – Andrii Shkurhan
Gilda – Ewelina Szybilska
Książę – Victor Campos Leal
Sparafucile – Szymon Kobyliński
Magdalena – Elwira Janasik
Giovanna – Karolina Sołomin
Monterone – Damian Konieczek
Marullo – Kamil Pękala
Borsa – Witalij Wydra
Hrabia Ceprano – Rafał Sambor
Hrabina Ceprano – Joanna Wesołowska
Paź – Magdalena Nanowska
Dowódca straży – Wojciech Winnicki
Lalkarz – Marcin Marzec

Rigoletto. Semi-stage
Giuseppe Verdi

Opera w trzech aktach. Libretto napisał Francesco Maria Piave na podstawie dramatu Król się bawi autorstwa Victora Hugo. Muzykę do niej skomponował Giuseppe Verdi. Początkowo opera miała być zatytułowana „Klątwa”, dopiero potem Verdi zmienił tytuł na „Rigoletto”. Prapremiera odbyła się w weneckim Gran Teatro La Fenice w 1851 r.

Największe piękno spektakli operowych polega na tym, że są dziełami ponadczasowymi – zarówno w prezentowanej treści, jak i tworzącej je muzyce. Tę uniwersalność dostrzegł Tomasz Podsiadły, reżyser Rigoletta, prezentowanego w tym sezonie w wersji semi-stage, który słusznie zauważa, że „przecież spektakl operowy to emocje zapisane w muzyce, obrazy namalowane dźwiękiem, pasje i namiętności”. Opowieść o nienawiści, miłości i pożądaniu to bowiem nie tylko sens prezentowanej opery, ale i uczucia obecne w każdej epoce. Współczesny widz przywykł do oglądania tych emocji na ekranie kinowym, my zaś proponujemy Państwu obraz pełen skrajnych uczuć, intryg i śmiercionośnego fatum w towarzystwie ponadczasowej „ścieżki dźwiękowej” autorstwa samego Verdiego.

Treść operowego dzieła, stworzonego w oparciu o budzący kontrowersje dramat Victora Hugo, tylko częściowo nawiązuje do pierwowzoru. Nie chodzi tu jednak o różnice w ciągu przyczynowo-skutkowym, ale o nadrzędne myśli patronujące każdej z tych sztuk. O ile autorowi Le roi s’amuse chodziło o wyraźne wykpienie władzy, jej rozpustnego trybu życia i prezentację swych poglądów, wśród których sztandarowym była antymonarchistyczność, o tyle Verdi (za sprawą doskonałego libretta Piavy) na pierwszy plan wysuwa międzyludzkie relacje i personalne dramaty. Z dramatu politycznego Rigoletto zmienia się w opowieść o tęsknocie, ślepej miłości, poświęceniu, ale też odrzuceniu, nienawiści i zemście. Wszystko to, doskonale współgrające z majestatyczną muzyką Verdiego, czyni prezentowane dzieło wydarzeniem niezwykłym i zapadającym na długo w pamięć.

1768681

Dodaj komentarz