20.01 Madama Butterfly, Opera Bałtycka

Premierowa opera semi-stage w reżyserii Tomasza Podsiadłego.

Termin: 20.01.2017, godz. 19.00
Miejsce: Opera Bałtycka
Bilety: 30-60 zł

Kobiety i papierosy – to dwie potężne słabości, którym ulegał całe życie wielki włoski kompozytor, o czym dowodzi w eseju zatytułowanym „Zgubne i twórcze nałogi Giacomo Pucciniego”, Jerzy Snakowski. Przez kobietę Puccini chciał się nawet zabić, a papierosy doprowadziły go do śmierci dosłownie – zmarł na raka krtani (1924 r.). Gdyby Giacomo Puccini żył w naszych czasach, zapewne polowaliby na niego paparazzi, a nagłówki prasy brukowej krzyczały o skandalach. Ale czy jego opery wywoływałyby również dziś obyczajowe niepokoje? To możliwe, bo treścią jego dzieł były emocje: miłość, pożądanie, tęsknota, zdrada i śmierć. A te są wieczne.

Muzyka: Giacomo Puccini
Libretto: Luigi Illica i Giuseppe Giacosa wg Davida Belasco
Reżyseria: Tomasz Podsiadły
Dyrygent: Piotr Deptuch
Przygotowanie chóru: Anna Michalak
Opracowanie scenograficzne: Joanna Maciejewska/ASP w Gdańsku
Obsada:
Cio-Cio- San Eliza Kruszczyńska
Pinkerton Paweł Skałuba
Suzuki Elwira Janasik
Sharpless Bartłomiej Misiuda
Goro Witalij Wydra
Yamadori Kamil Pękala
Bonzo Damian Konieczek
Kate Karolina Karcz- Sołomin
Komisarz Szymon Kobyliński

W Madama Butterfly, młodziutka gejsza zakochuje się w przystojnym amerykańskim poruczniku, którego okręt stacjonuje w japońskim porcie. Ona kocha naprawdę – wyrzeka się rodziny, kultury, przyjmuje chrzest, bierze z ślub z obcokrajowcem. On – nie traktuje tego poważnie. Wkrótce po ceremonii wyjeżdża. Gejsza okrywa się niesławą, rodzi dziecko, żyje w biedzie i osamotniona, lecz wciąż czeka na męża. Kiedy po trzech latach ukochany powraca, to nie po to, by ją wybawić z nieszczęścia, lecz odebrać synka. Dziewczyna popełnia samobójstwo.

Czy współcześnie taka sytuacja nie byłaby możliwa? Konflikt miłości, różnicę kulturowe to tematy wyjątkowo aktualne, a Puccini jest twórca bardziej współczesnym, niż nam się wydaje. I chociaż Madame Butterfly prapremierę miała w Mediolanie, w La Scali w lutym 1904 roku, uczucia przecież się nie starzeją. Przepełniona namiętnościami muzyka Pucciniego działa na naszą wyobraźnię, jest wręcz ilustracyjna. Może dziś Puccini byłyby znanym kompozytorem muzyki filmowej?

Opera Bałtycka wystawi Madama Butterfly w wersji semi-stage. Oprócz znanych melomanom solistów, m. in. Pawła Skałuby (tenor), Elizy Kruszczyńskiej (sopran) i Elwiry Janasik (sopran) na scenie pojawią się artyści baletu Opery Bałtyckiej w niecodziennej roli, gdyż w realizacji sięgniemy do tradycji teatru cieni. Usłyszymy też znakomity chór i orkiestrę Opery Bałtyckiej pod dyrekcją Piotra Deptucha. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Podsiadły, reżyser i aktor. W Operze Bałtyckiej zrealizował ostatnio z wielkim sukcesem koncert Viva Baritone! Benefis Floriana Skulskiego.

Plakat_Butterfly

Dodaj komentarz