19.05 Fashion Victim, Teatr nieUGiętych

Termin: 15.05.2017, godz. 14.00 i 17.00
Miejsce: Sala Teatralna Neofilologia – Gdańsk, ul. Wita Stwosza 51
Wstęp wolny

Sztuka Sandry Szwarc jest pierwszą premierą studenckiego Teatru nieUGiętych działającego przy Wydziale Filologicznym UG. „Fashion Victim” jest manifestem bezradności Europejczyków wobec problemu wyzysku azjatyckiej taniej siły roboczej w przemyśle tekstylnym. Problem dotyczący każdego z nas, ale kompletnie niezauważalny na co dzień.

Reżyseria: Joanna Puzyna-Chojka
Współpraca: Mariusz Babicki, Krzysztof Czerny
Ruch sceniczny: Joanna Czajkowska
Scenografia: Katarzyna Zawistowska, Zuzanna Kubicz
Wideo: Mateusz Deryło, Michał Ryniak

Sandra Szwarc o swojej sztuce:
Powstanie „Fashion Victim” jest efektem ogólnej niezgody na stereotypizację świata, który jest daleko od nas. Kraje nieeuropejskie w świadomości masowej postrzegane są przez pryzmat okropnych klisz, uogólnień, jakichś szczątków informacji i półprawd albo po prostu głupot, kreowanych w dużej mierze przez media. Nasze rozmowy na temat tych „innych” światów sprowadzają się w większości przypadków do powtarzania opowieści gdzieś zasłyszanych, wyczytanych, przekazanych z drugiej ręki, przez co są one mitologizowane albo przedstawiane w komiksowej karykaturze.
Historię o wiadomości pozostawionej na metce odnalazłam w Internecie, w kilku niezbyt rozbudowanych artykułach. Nigdzie nie odnalazłam też ciągu dalszego, jakby finał tej historii nigdy nie nastąpił. Wydawało mi się wtedy, że jest to tragedia na miarę naszych czasów. Bo przecież kiedy dowiadujemy się o kolejnych historiach wyzysku czy przemocy, w naturalny sposób budzi się w nas sprzeciw, często pojawia się też chęć pomocy; ale jednocześnie nie za wiele możemy zrobić własnymi rękami, dochodzimy do ściany. Nasze manifesty stają się śmieszne, wydaje nam się, że zmienimy świat, bo możemy coś nagłośnić albo opublikować. Ale nasza władza nad rzeczywistością jest pozorna. To prawdziwa katastrofa, że jesteśmy tak bezsilni. (fragment wywiadu przeprowadzonego przez Martę Kąsiel)

18076900_160596401135664_2561563324828116718_o

Dodaj komentarz