Stacja Taniec – KIJO, Haracz

Warto zarezerwować sobie czas w sobotę 22 czerwca i wybrać się do Stacji Orunia na dwie prezentacje tańca. Dla Czytelników Gazety Świętojańskiej mamy dwa podwójne zaproszenia – zgłoszenia prosimy przesyłać na adres mejlowy Gazety.

 

STACJA TANIEC

D O  (droga) – KIJO – PREMIERA

Blue Resonance – Anna Haracz

 

22 czerwca 2013
godz. 19.00
Adres:

Stacja Orunia / Dworek Artura, ul. Dworcowa 9, Gdańsk Orunia, tel. 58 306 66 76 w. 37

Dojazd:

BUS: 151, 189, 210, 200, 232, 207 (przystanek Gościnna)

Bilety: 10/15 zł

 

D O  (droga) – KIJO – PREMIERA 

Pojęcie drogi, jej wielowymiarowość, dystans, czas, przebieg, dotyczy także ludzkiego umysłu. W jego zakamarkach toczą się zmagania, które niełatwo sobie uświadomić, a co dopiero kusić się o ich pełne zrozumienie… Zawiła natura ludzka pełna jest skrajnych doświadczeń, szukania równowagi i procesu akceptacji. Potrafi zaprowadzić człowieka w zupełnie nieznane rejony świadomości. Jednak sama chęć, gotowość i determinacja do osiągnięcia celu wydaje się niczym w porównaniu do wartości, jaką niesie pokonanie samej drogi.

 

Choreografia/taniec: Michal Ratajski & Adrian Bartczak
Kostiumy: Zuzanna Markiewicz
Muzyka: Kenji Kawai „Ghost in the Shell” – soundtrack mix

www.kijogroup.com

 

DO – trailer Jeżeli masz problem z „odpaleniem” filmu, kliknij tutaj.

 

 

Blue Resonance – Anna Haracz

Spektakl nie miał premiery – gdyż organizacja takowej pochłania mnóstwo czasu, energii i pieniędzy…. Nikt nie zaprojektował kostiumów – wyjęłam z szafy to co kiedyś niewykorzystane było. Nikt nie skomponował muzyki – nagrałam swój własny głos. Zmęczona zabieganiem o pieniądze, sale, ludzi, scenę,promocję przypomniałam sobie, że kiedyś chciałam tylko tańczyć i z tej pasji powstał „The blue resonance”

Ojciec dbał o chleb, brat – bronił, nauczyciel – prowadzi a partner – wspiera…

Umiem żyć bez tego…  Opłacam rachunki, uszczelniam cieknące krany i … mogę być gdziekolwiek…

… ale, gdy mam przy sobie moich mężczyzn, zamykam oczy i tańczę tak, jak najbardziej lubię na świecie…  bez strachu, że o coś się rozbiję… czyli rezonuję błękitem…

to nie spektakl,  to mój taniec i mój śpiew,  za każdym razem nie do powtórzenia  zdarzenie które jest rezonansem miejsca, czasu, otoczenia, stanu, przepływu lub jego braku, myśli bądź bezmyślności, uczuć bądź ich braku. To może być cokolwiek – takie jakie jest. Teraz.

„Fascynujący spektakl zaprezentowała Anna Haracz, artystka, którą nie zawaham się określić mianem wybitnej. W „The Blue Resonance” zaprezentowała dogłębną świadomość ciała, mistrzowską swobodę w korzystaniu z rozmaitych technik tańca, umiejętną pracę również głosem (co bywa przydatne także w teatrze tańca), wreszcie – poczucie humoru i dystans wobec samej siebie. Najpierw pięknie budowała dramaturgię spektaklu i stopniowo przyciągała uwagę do granic niemal hipnotycznych, by w finale w sposób naturalny, bez popadania w autoparodię rozładować narosłe napięcie, nie sprzeniewierzając się przy tym klimatowi całego przestawienia. Bardzo chciałbym częściej oglądać ją na Spotkaniach. ” Andrzej Z.Kowalczyk Kurier Lubelski

koncept i wykonanie– Anna Haracz

muzyka i śpiew – Anna Haracz

kostium – Anna Haracz

światła – Anna Haracz

www.kinovariatino.pl

13.06.201319.10.18_mini

Dodaj komentarz