Z powodu wycofania się Grupy Lotos ze sponsorowania Opery Bałtyckiej odwołujemy spektakle… Przedstawiamy wyjaśnienie dyrektora Marka Weissa.
W zeszłym miesiącu otrzymałem od Grupy LOTOS pismo informujące mnie o wycofaniu się naszego strategicznego partnera z finansowania Opery Bałtyckiej w roku 2016. To oznacza, że dwie transze, na które liczyliśmy do końca tego sezonu nie wpłyną do kasy teatru, i że tym samym pozostajemy bez środków na granie spektakli przewidywanych przy układaniu przez mnie planów. Jako powód tej decyzji Grupy LOTOS Pan Marszałek Struk na spotkaniu ze związkami zawodowymi Opery Bałtyckiej w dniu 16 marca 2016 podał niekorzystne zamieszanie medialne wywołane protestem wobec braku podwyżki. Uznałem wtedy, że musimy mimo wszystko kontynuować naszą działalność pogłębiając dług teatru wobec współpracujących z nami zespołów i solistów. Taki dług jest zaciągany od lat i zawsze na początku roku budżetowego ze styczniowej transzy staraliśmy się spłacać te zadłużenia, narażając się jednocześnie na zarzuty naruszania dyscypliny finansów publicznych i związane z nimi sankcje. Prowadziłem taką politykę dla dobra artystycznego Opery Bałtyckiej w przekonaniu, że jakość naszych produkcji jest warta tej ceny. 14 kwietnia jednak otrzymałem kolejne pismo od moich bezpośrednich przełożonych z kategorycznym zakazem pogłębiania deficytu teatru i przesuwania jego spłaty na przyszłe miesiące. Rozumiem, że chodzi o to, by nowy dyrektor od września nie był obciążony w swoim planowaniu zobowiązaniami zaciągniętymi przez poprzednią dyrekcję. W związku z tym muszę odwołać trzy majowe spektakleOtella i trzy Sny nocy letniej, których koszt wynosi dokładnie tyle ile niedobór spowodowany wycofaniem się LOTOSu. Zdaję sobie sprawę, jakim poważnym ciosem finansowym będzie ta decyzja dla każdego z Państwa, ale jedyne co mogę w tej sytuacji zrobić, to wziąć w maju urlop bezpłatny, żeby solidarnie ponieść te same koszty wyrwy w naszym repertuarze. Wierzę, że od nowego sezonu opera wróci do dawnej świetności, a w tym sezonie marzę tylko, żeby przynajmniej w czerwcu zagrać to wszystko, co zaplanowałem i zapewnić Państwu jakieś minimum dodatkowych środków na okres letni. Wyrażam ubolewanie, że odczujecie co znaczą „gołe pensje” podawane w mediach, jako realny zarobek i zapewniam, że moja dramatyczna decyzja nie jest złośliwym wyjściem naprzeciw tendencji przemilczania prawdziwych zarobków w Operze Bałtyckiej. Nie jest też moim celem udowadnianie protestującym w sprawach podwyżek kolegom, że w myśl starego przysłowia, „nie podcina się gałęzi, na której samemu się siedzi”.
UWAGA: Aby odzyskać należność za bilety zakupione na majowe spektakle w kasie, należy zwrócić je w kasie opery do dnia wydarzenia. Jeśli zakup został dokonany drogą elektroniczną (na www. bilety 24.pl), pieniądze zostaną odesłane na Państwa konto w czasie przewidzianym w regulaminie sprzedaży portalu.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.