Nord-Ost
Bilety: 15/25zł
23 października 2002 moskiewski teatr na Dubrowce, w trakcie przedstawienia musicalu NORDOST, opanowali czeczeńscy bojownicy. Ponad 800 widzów przetrzymywali pod bronią przez 57 godzin. Trzeciego dnia oblężenia rosyjskie siły specjalne przeprowadziły szturm na teatr z użyciem tajemniczego gazu. Zginęli terroryści, a także 129 zakładników – dzieci, kobiet, mężczyźni. Sztuka Buchsteinera zestawia dramat trzech kobiet: młodej Czeczenki- bojowniczki, łotewskiej lekarki z karetki pogotowia stacjonującej przy teatrze i mieszkanki Moskwy, która wraz z mężem i córką wybrała się tego feralnego wieczoru na przedstawienie. Wszystkie uczestniczą w tragicznym zdarzeniu, choć każda znajduje się po innej stronie tej specyficznej „barykady”; każdej dane jest doświadczanie ekstremalnych stanów: strachu, desperacji, rozpaczy, bezsilności, odwagi… Równolegle zapisane monologi Zury, Tamary i Olgi składają się na poruszającą opowieść o dramacie, jaki sprowadza na ludzi terroryzm: okrutna, dwuznaczna wojna – pułapka naszych czasów.
Źródło: www.teatrpolski.pl
Sylwia Góra Weber jako Olga, Magdalena Boć jako Tamara i Justyna Bartoszewicz jako Zura stworzyły klimat do dyskusji nad relatywizmem historycznym, opartym na personalnym doświadczeniu. Strata, jakiej doznały, połączyła je na tyle, że są w stanie ze sobą rozmawiać, nie stawiają ocen za wyznawanie tej czy innej filozofii, choć nadal posiadają umiejętność realnej oceny faktów. Każda z aktorek dokonała scenicznie psychologicznej analizy postaci, odsłoniła złożoność emocji poszczególnych kobiet, posługując się ograniczonymi środkami, chcąc zachować „czystość” gatunku, jakim jest teatr dokumentalny.
Czy teatr oparty na dokumencie powinien tylko „towarzyszyć” wydarzeniom, czy jednak zabrać głos w sprawie? Jestem za teatrem zaangażowanym w sprawę, gdzie prawda osiągnięta jest również poprzez wyraźne stanowisko wobec problemu. „Nord-Ost” Adama Nalepy jest na dobrej drodze, aby być ważnym głosem w ważnych sprawach, których wielu nie chce poruszać ze względu na wygodę i poprawność polityczną w teatrze, gdzie zaangażowanie i odwaga są rzadkością.
Katarzyna Wysocka, Gazeta Świętojańska online
reż. Adam Nalepa
aktorki: Justyna Bartoszewicz, Magdalena Boć, Sylwia Góra –Weber.
Adam Nalepa – reżyser. Pochodzi z Chorzowa, ale prawie całe życie spędził w Niemczech. W Darmstadt ukończył studia w klasie fortepianu, we Frankfurcie studiował medycynę. Jest absolwentem Teatrologii, Filmografii i Historii Starożytnej Uniwersytetu Ruhry w Bochum. Podczas studiów pracował jako felietonista i krytyk teatralny, w latach 2002- 2005 piastował etat asystenta reżysera w Düsseldorfer Schauspielhaus, gdzie debiutował także jako reżyser własną adaptacją „Komedianta” Thomasa Bernharda. W 2007 roku otrzymał propozycję inscenizacji światowej prapremiery „Blaszanego bębenka” z okazji obchodów 80-tych urodzin Güntera Grassa w Teatrze Wybrzeże, za którą otrzymał m. in. Honorową Nagrodę Marszałka Województwa Pomorskiego za Spektakl Roku oraz nagrodę Teatralną Miasta Gdańsk i która została także zaproszona na Warszawskie Spotkania Teatralne. W 2009 ponownie pracował w Gdańsku, tym razem przy głośnej polskiej prapremierze „Kamienia” Mariusa von Mayenburga, rok później wyreżyserował w warszawskim Laboratorium Dramatu prapremierę „Sex Machine” Tomasza Mana, a w Sopocie dla Fundacji Teatru Boto, którego jest dyrektorem artystycznym, prapremierę sztuki Jakuba Roszkowskiego „Zielony mężczyzna”. W roku 2011 powrócił na deski Teatru Wybrzeże z realizacją „Nie-Boskiej komedii” Krasińskiego (Honorowa Nagroda Marszałka Województwa Pomorskiego za Spektakl Roku oraz nagroda Miasta Gdańska dla najlepszego przedstawienia roku), kilka miesięcy później wyreżyserował w Krakowskim Starym Teatrze „Chłopców” Stanisława Grochowiaka, a w kwietniu 2013 przypomniał się ponownie gdańskiej publiczności „Czarownicami z Salem” Arthura Millera.

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.