Jak co roku, także w tym sezonie, odbywać się będą pokazy spektakli w Helu w ramach działań Teatru w Remizie pod dyrekcją Wiesława Gerasa.

Miejsce: scena na bulwarze nadmorskim

Program:
11.07, godz. 19.30 „Dźwiękowiązałka”, artysta: Sambor Dudziński

Dźwiękowiązałka to jeżdżąca scena. Na scenie Sambor Dudziński – człowiek orkiestra, magister sztuki lalkarskiej, kompozytor, aktor musicalowy, rzeźbiarz, konstruktor wynalazków scenicznych, inicjator osady artystycznej i Stowarzyszenia Ale Wiocha w zabytkowym skansenie pod Wrocławiem.

Na Dźwiękowiązałce Sambor Dudziński jest…kierowcą, akustykiem, oświetleniowcem i artystą – śpiewa i gra na saksofonie, akordeonie dmuchanym, instrumentach klawiszowych i wielu innych.

Dźwiękowiązałka pokazuje, jak różnorodnie można interpretować piosenki, jest też jest zaproszeniem do interaktywnej zabawy z widzami. Ludzie podczas koncertu piszą teksty, a Dźwiękowiązałka zamienia je w piosenki.

Premiera Dźwiękowiązałki z widowiskiem pod tytułem Time(less) machine odbyła się w 2009 roku na Festiwalu Fringe w Edynburgu.

Na przestrzeni 8 lat machina była przerabiana, tuningowana wielokrotnie. Stalowy rower na trzech kołach waży 500 kg. Przednia rama, dwa duże koła oraz stalowe fotele pochodzą ze zgrabiarki konnej – maszyny rolniczej używanej w XIX wieku do zgrabiana siana. Pojazd napędzany nożnie – 4 łańcuchy rowerowe i dwie korby napędowe. Miniaturowy model Dźwiękowiązałki z drutu wykonał pomysłodawca Sambor Dudziński. Pojazd skonstruował i pospawał Paweł Pękalski – warmiński metaloplastyk łączący w swojej twórczości polne kamienie z metalem.

„Dźwiękowiązałka” to autorski program inspirowany muzyką lat ’70 intrygujący mix jazzu, rocka progresywnego, fusion, bluesa, etno world i piosenki aktorskiej. W trakcie koncertu Sambor tworzy utwory z widownią w locie aranżując zapisane przez widzów słowa w porywające piosenki.

13.07, godz. 19.30 „Novecento”, artysta: Mateusz Olszewski

„Novecento nigdy nie zszedł ze statku, na tym statku się urodził i tu został. Przez dwadzieścia siedem lat nie postawił nogi na lądzie(…) Mówili też, że gra jakąś nieistniejącą muzykę…”

Wspaniała opowieść włoskiego pisarza Alessandro Baricco o genialnym pianiście-samouku, przywoływana przez najbliższego przyjaciela – muzyka z okrętowego bandu. W przestrzeni ograniczonej burtami statku znajdzie się miejsce dla pasji, muzyki, przyjaźni i marzeń. Odsłania się świat bohatera niezwykłego, którego talent muzyczny jest prawie magiczny. Co się jednak dzieje, gdy życie stawia przed nim swoje twarde wymagania? Czy podejmie on próbę zanurzenia się czy dalej będzie pływał po powierzchni, zarówno oceanu, jak i życia?

18.07, godz. 19.30 „Dziadek”, artysta: Adam Walny

„Dziadek” to spektakl oparty na autentycznych notatkach dziadka Adama Walnego – autora spektaklu, w których radość z prostych czynności życiowych jak zbieranie jabłek, sadzenie truskawek przeplata się z trudnymi doświadczeniami życia, takimi jak choroba i śmierć bliskich.

Spektakl jest retrospekcją, zaczyna się w dniu pogrzebu tytułowego Dziadka a kończy w dniu narodzin jego wnuka. Przyjaźń i wzajemne podpatrywanie siebie Dziadka i Wnuka (lalki i lalkarza) są osią dramaturgiczną całego spektaklu. Dziadek wprowadza Wnuczka w życie i uczy wartości.

W przedstawieniu do opowiedzenia historii życia, są używane różne techniki lalkarskie (kukły, marionetki, pacyny) oraz przedmioty trickowe, które na oczach widza zmieniają swą funkcję.

Lalki i realizacja sceniczna – Adam Walny
Gitara – Jacek Zięba

20.07, godz. 19.30 „Alchemia miłości”, artystka: Joanna Stanecka

„Alchemia miłości” to koncert w formie hippisowskiego muzycznego patchworku, w którym kolorowymi mozaikami materiałów są wspomniane wyżej utwory. Nici, którymi zostały połączone to luźne refleksje dotyczące obecnej sytuacji kobiet na świecie, feminizmu, intelektu, seksualności, a także te dotyczące wojny, wolności, miłości, zdrady czy tęsknoty – autorstwa Joanny Staneckiej. Opracowaniem muzycznym zajął się Zibby Krebs, który stworzył nowoczesne klubowe aranżacje, nadając utworom blask aktualności.

Agnieszka Osiecka i Marlena Dietrich były kobietami, które piosenką nadały sens swoim epokom. Jedna z nich była poetką, autorką tekstów, druga aktorką i szansonistką. Agnieszka bawiła się słowem i tkała z wyrazów wzruszające treści w formie piosenek (lata 60.– 90.), rozświetlając trzem pokoleniom Polaków szarą codzienność. Natomiast Marlena (lata 30.–60.) gestem i głosem poruszała udręczone dwoma wojnami społeczeństwa.

Obydwie femmes fatales, uwodzące różnymi sposobami: jedna charakterystycznym głosem, druga fascynującymi rozmowami.

Joanna Stanecka jest polsko-niemiecką aktorką i szansonistką, absolwentką wydziału aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Dziś można ją usłyszeć zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, a także zobaczyć ostatnio w serialach „M jak Miłość”, „Na Wspólnej” czy „Polizeiruf 110”.

Zibby Krebs to polski muzyk z międzynarodowym doświadczeniem. Jest kompozytorem i muzykiem sesyjnym. Akompaniował i nagrywał płyty z czołowymi gwiazdami sceny polskiej i zagranicznej m.in. z Marylą Rodowicz, Czesławem Niemenem, Kasią Kowalską, Greggem Bissonette, JT Blantonem i Chrisem de Burgh.