Teatr Nowy w Poznaniu wystąpi w Teatrze Szekspirowskim ze spektaklem w reżyserii Radosława Rychcika.
Termin: 17.01.2016 r., godz. 18.00
Miejsce: Teatr Szekspirowski
Bilety: 15-75 zł
Dwunastu gniewnych ludzi
Autor tekstu: Reginald Rose
Przekład: Jan Czapliński
Reżyseria: Radosław Rychcik
Scenografia I kostiumy: Anna-Maria Karczmarska
Dramaturgia: Jan Czapliński
Muzyka: Michał Lis
Choreografia: Rafał Urbacki
Występują:
przewodniczący – Michał Kocurek
przysięgły nr 2 – Grzegorz Gołaszewski
przysięgły nr 3 – Tomasz Nosiński (gościnnie) / Szymon Mysłakowski
przysięgły nr 4 – Zbigniew Grochal
przysięgły nr 5 – Mariusz Zaniewski
przysięgły nr 6 – Mariusz Puchalski
przysięgły nr 7 – Tadeusz Drzewiecki
przysięgły nr 8 – Mateusz Ławrynowicz
przysięgły nr 9 – Michał Grudziński
przysięgły nr 10 – Andrzej Lajborek
przysięgły nr 11 – Nikodem Kasprowicz
przysięgły nr 12 – Janusz Andrzejewski
czas: 100 minut (bez przerwy)
„Dwunastu gniewnych ludzi” – znany niemal każdemu tytuł kultowego filmu Sidneya Lumeta z ’57 roku. Napisany przez Reginalda Rose’a scenariusz do dziś funkcjonuje w USA jako esej o potędze demokracji – oto dwunastu przypadkowych mężczyzn spotyka się, by wspólnie zadecydować o losie oskarżonego o morderstwo nastolatka. Po burzliwej debacie przysięgli wznoszą się ponad własne uprzedzenia, wymijają pułapki zakłamanego systemu i wydają sprawiedliwy, obiektywny werdykt. Triumfują demokracja, prawda i piękno.
„Trudno nam, twórcom teatralnej wersji „Dwunastu gniewnych ludzi”, patrzeć dziś na ten triumf bez podejrzeń. Nie wierzymy w sprawiedliwość, w USA, w piękno bezinteresownego dobra i w oczywistą brzydotę zła. Nie wierzymy w zdolność do porzucenia osobistego na rzecz publicznego i w huczący testosteronem sen o spełnieniu demokracji. Wierzymy w spektakl. „Dwunastu gniewnych ludzi” to widowisko, w ramach którego dobro i zło są narzędziami służącymi do manipulacji, a pojęcie racji jest napędzane nie prawdą, a poklaskiem. Jego bohaterowie nie są zainteresowani losem oskarżonego na procesie – są zainteresowani sobą. Tendencyjnie potoczny język, którego używają, służy nie tyle porozumieniu we wspólnej sprawie, co naświetleniu ich prywatnych traum, ambicji, kompleksów i pragnień”.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.