Gdański Teatr Szeskpirowski zaprasza na kolejną odłsonę cyklu prezentacji polskiego teatru.
Organizator: Gdański Teatr Szekspirowski
August Strindberg
Do Damaszku
28.04 19:00
reżyseria i oprac. muzyczne: Jan Klata
obsada:
C (Cezar): Adam Nawojczyk
G (Groupie): Aldona Grochal / Beata Paluch
I (Idol): Marcin Czarnik
M (Mąż): Krzysztof Zarzecki
P (Pozostałe): Katarzyna Krzanowska
S (Siostra): Dorota Segda
W (Wszyscy): Krzysztof Globisz / Zbigniew Ruciński
Ż (Żona): Jaśmina Polak / Justyna Wasilewska
adaptacja, przepisanie, dramaturgia: Sebastian Majewski
ruchy: Maćko Prusak
Czas trwania:
2 godz. 10 min. (1 przerwa)
Zobacz trailer
Spektakl w reżyserii Jana Klaty to adaptacja tekstu Augusta Strindberga z roku 1898 pod tym samym tytułem, ale „do Damaszku” to również kierunek przerwanego w 1975 roku lotu, w którym zginął polski reżyser teatralny i inscenizator Konrad Swinarski oraz niezrealizowany przez Swinarskiego temat. Do Damaszku to próba opowieści o naszej współczesnej religijności i miejscu religii w życiu dzisiejszego człowieka oraz o potrzebie wspólnoty, wiary i bycia w Kościele.
Ajschylos
Oresteja
30.04 19:00
w przekładzie Macieja Słomczyńskiego
reżyseria: Jan Klata
obsada:
Agamemnon: Jerzy Grałek
Aigistos: Juliusz Chrząstowski
Apollo: Błażej Peszek
Elektra, Atena: Anna Radwan-Gancarczyk
Kassandra, Alekto: Małgorzata Gałkowska
Klitajmestra: Anna Dymna
Megajra: Ewa Kolasińska
Obywatel 1: Bolesław Brzozowski
Obywatel 2: Michał Majnicz
Obywatel 3: Andrzej Kozak
Obywatel 4: Jacek Romanowski
Obywatel 5: Rafał Jędrzejczyk
Tejsifone: Ewa Kaim
Orestes: Piotr Głowacki (gościnnie)
adaptacja: Iga Gańczarczyk, Jan Klata, Anna Włodarska
opracowanie muzyczne: Jan Klata, Rafał Kowalczyk
scenografia i reżyseria światła: Justyna Łagowska
kostiumy: Mirek Kaczmarek
ruch sceniczny: Maćko Prusak
asystent reżysera: Anna Włodarska
Czas trwania:
1 godz. 50 min (bez przerwy)
Z siedmiu ocalałych tragedii Ajschylosa największe emocje budzi Oresteja, jedyna zachowana trylogia antyczna. To najpełniejszy i najbardziej wstrząsający opis tragicznej klątwy, którą dotknięty został ród Agamemnona. Nie ma końca powiększająca się wciąż lista ofiar, bo każdy mord pociąga za sobą kolejny, a wymierzana sprawiedliwość daje początek nowym krzywdom. Surowa, ascetyczna konstrukcja dramatu i poetyckie obrazy składają się na okrutną wizję ludzkości, która nie przystaje do cywilizacyjnych ram. Jaka odległość dzieli nasze doświadczenia od tych zapisanych wieki temu? I czy możliwe jest Ajschylosowe pojednanie, szczęśliwe zakończenie, które w świecie tak bardzo rozchwianym ustanawia lub przywraca podstawowe normy życia społecznego? Kim jest Orestes? Być może wszystko, co wydarza się w Argos ma dla niego znamiona chorej, groteskowej wizji, najpierw koszmaru z przeszłości, a później obsesji, powracającej w przejaskrawieniu, we fragmentach, szczątkowo. Czym skończy się dziś jego szaleństwo: ocaleniem czy samozagładą?
W spektaklu wykorzystano fragment Materiałów do Medei Heinera Müllera w przekładzie Jacka St. Burasa oraz następujące utwory muzyczne: Doom. A Sigh (Kronos Quartet), Feel (Robbie Williams), Classical Homicide (Dälek), Corpses as bedmates, Ghosts (Third Eye Foundation).
„Świat po katastrofie, rozegrany w fascynującej scenografii Justyny Łagowskiej, mimo komiksowej konwencji, w którą Klata ubiera antyczną tragedię, pozostaje w pamięci długo po obejrzeniu przedstawienia.” – „Eksplozja nowej energii na teatralnych scenach”, Agnieszka Rataj, Życie Warszawy nr 88, 14.04.2008

Jasieński
1.05 19:00
scenariusz i reżyseria: Ewa Wyskoczyl
obsada: Michał Majnicz
opracowanie muzyczne: Stanisław Ruksza
projekcje wideo: Robert Mleczko
aranżacja przestrzeni: Ewa Wyskoczyl
Czas trwania: 75 min.
Rzecz o Brunonie Jasieńskim – genialnym chłopcu, który zszedł na manowce. Spektakl nie jest dokumentem z epoki czy ilustracją biograficznych zawiłości, lecz współcześnie „przepisanym” portretem poetyckiego nowatora i „chuligana”, jego młodzieńczego, drapieżnego buntu, ale przede wszystkim – zobrazowaniem tragicznego uwikłania w ideologie i utopie. Jego poezokoncerty były przerywane przez policję, teksty cenzurowane za bluźnierstwo, pornografię i nihilizm. W pierwszych latach Drugiej Rzeczpospolitej Bruno Jasieński dał się poznać jako obrazoburczy futurysta, potem – komunista polski i francuski, a wreszcie – bolszewicki pisarz, którego rozstrzelano w Związku Radzieckim w okresie Wielkiej Czystki.
Kiedy w sierpniu roku 1921 w Zakopanem wracałem z wieczoru, na którym czytałem swoje najlepsze wiersze, odprowadzany przez słuchaczów przez całą długość Krupówek gradem kamieni, dostatecznie dużych, aby rozpłatać głowę przeciętnego, a nawet nieprzeciętnego śmiertelnika, myślałem o tym, że opinia elity publicznej naszej, wyrażona doraźnie po tym wieczorze, była dla mnie na ogół… zbyt pochlebna. Ukamienowanie w r. 1921 nie wchodziło bynajmniej w zakres moich ambicji.
(Bruno Jasieński, Nogi Izoldy Morgan i inne utwory, Warszawa

Christopher Marlowe
Edward II
3.05 19:00
reżyseria i oprac. tekstu: Anna Augustynowicz
obsada:
Gaveston / Król Edward III: Bartosz Bielenia
Joker, Arcybiskup, Biskup, Arundel, Lightborn: Michał Majnicz
Kent: Jacek Romanowski
Król Edward II: Jan Peszek
Królowa Izabela: Błażej Peszek
Lancaster / Leicester: Krzysztof Zawadzki
Mortimer: Szymon Czacki
Warwick / Matrevis: Juliusz Chrząstowski
Mieczysław Mejza: Pembroke
przekład: Juliusz Kydryński
dramaturgia: Michał Buszewicz
scenografia : Marek Braun
kostiumy: Wanda Kowalska
reżyseria świateł : Krzysztof Sendke
Spektakl prezentowany jest z napisami w języku angielskim.
Czas trwania:
1 godz. 25 min
Edward II według Christophera Marlowe’a jest władcą, dla którego sposobem panowania staje się prowokacja: szafuje majątkiem królestwa, eksponuje swój homoseksualizm, a mówiąc otwarcie o własnym ateizmie, szydzi z hipokryzji dworu. Za odwagę odsłonięcia prawdziwej ludzkiej twarzy zapłaci życiem. Zniszczy go społeczeństwo, połączone więzami nienawiści i zmową nietolerancji. Edward II stworzy swoisty „teatr”, w którym poddani przestają chcieć uczestniczyć, ponieważ odkrywa trudną do przyjęcia prawdę o ich kondycji, nie pomijając samego siebie. Marlowe przy pomocy metafory aktora-człowieka odsłania świat graczy, w którym poziom gry wyznacza hipokryzja. Wielki prowokator nie przypadkiem zostanie bohaterem dramatu na wskroś współczesnego: świadomość tragiczna staje się tutaj świadomością egzystencji. – Anna Augustynowicz
Christopher Marlowe – jeden z głównych przedstawicieli teatru elżbietańskiego – żył w latach 1564-1593. Uzdolniony dramaturg, z pochodzenie syn szewca z Canterbury, był znanym awanturnikiem, podobno nawet agentem angielskiego wywiadu. Jego pomysłem było potraktowanie panowania historycznego władcy jako kanwy dramatu. Marlowe zmarł przed trzydziestką w niewyjaśnionych okolicznościach, podobno zasztyletowany w bójce w tawernie. Zagadkowość tej śmierci do dzisiaj stanowi pożywkę dla teorii o sfingowaniu całego zdarzenia. Zwolenników ma nawet teoria, że po upozorowanej śmierci Marlowe przedostał się do Włoch, gdzie przez lata tworzył sztuki, które swym nazwiskiem firmował niejaki Shakespeare… Dramatami, co do których autorstwo Marlowe’a jest bardziej pewne, są – poza Edwardem II – Tamerlan Wielki oraz Tragiczne dzieje Doktora Faustusa. Pisał też wiersze.
Tragedia The Troublesome Reign and Lamentable Death of Edward the Second Christophera Marlowe’a przywołuje losy autentycznej postaci nieszczęsnego króla Edwarda II, panującego w Anglii w latach 1307-1327. Brak zainteresowania sprawami państwa, nieudolność w rządzeniu, a także homoseksualizm i – co gorsza – forowanie swojego kochanka Gavestona na dworze doprowadziły do konfliktu władcy z lordami i klerem, a w efekcie – do jego sromotnego upadku. Prawdziwy Edward II panował 20 lat, w sztuce Marlowe’a okres jego władzy uległ znacznej kondensacji, co sprawiło, że akcja tragedii rozwija się z szaloną dynamiką. Wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie, bohaterowie w jednej chwili wyniesieni na wyżyny, niebawem doznają bolesnego upadku. Karuzela wypadków wiruje, aż do krwawego końca: „Przeznaczeniem człowieka jest żyć w rozpaczy” – czytamy u Marlowe’a – a „Wszyscy żyją, by umrzeć”. Pembroke
Fot. M. Hueckel
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.