10.06 „Dziennik przebudzenia” z Adamem Ferencym w GTS

W czerwcu Teatr Szekspirowski zaprasza na spotkanie świetnej prozy i aktorskiego kunsztu. Spektakl „Dziennik przebudzenia” w całości posypany pilchowskim poczuciem humoru, zarazem nie uciekający od tematów ostatecznych, przedstawiający próby ich obłaskawienia.

Termin: 10.06.2017, godz. 19.00
Miejsce: Gdański Teatr Szekspirowski
Bilety: 25-75 zł

Grają: Adam Ferency i Joanna Kosierkiewicz
Scenariusz: Magda Kupryjanowicz
Na motywach „Dziennika” i „Drugiego dziennika” Jerzego Pilcha
Muzyka: Piotr Łabonarski
Reżyseria: Adam Ferency
Premiera: 3.04.2017 r. Warszawa, Centrum Łowicka

Przedstawienie na podstawie „Dziennika” i „Drugiego dziennika” Jerzego Pilcha miejscami pełne jest ironii i sarkazmu. Zachowuje styl pisania Pilcha – zabawny, barwny, inteligentny, lokujący go w czołówce pisarzy modnych, czytanych, wręcz rozchwytywanych. Spektakl dopełniają nowoczesne i wyraziste wizualizacje z pogranicza jawy i snu, które podkreślają akcję, nadają jej specyficznego nastroju i dodatkowych sensów.

Kiedy Adam Ferency nagrał pierwszy tomDzienników” dla Polskiego Radia, Jerzy Pilch powiedział wprost: „ten dziennik jest pański również”. W wywiadzie udzielonym Janowi Bończy-Szabłowskiemu Adam Ferency przybliżył, na czym polega ten rodzaj pozaartystycznej i intelektualnej bliskości: „[…] Bliskie mi były zawsze poglądy księdza Józefa Tischnera, który powtarzał wielokrotnie, że najpierw jest człowiekiem, a dopiero potem księdzem i Polakiem. Właśnie Jerzy Pilch najpierw jest człowiekiem, a dopiero potem ewangelikiem czy Polakiem i to w nim cenię. Dla mnie fundamentalną cechą człowieka jest poczucie humoru. A Pilch jest nim obdarzony. Są oczywiście też inne drobne podobieństwa: jesteśmy prawie rówieśnikami, nasi ojcowie nosili imię Władysław. A i temat napojów wyskokowych każdemu z nas nie jest obcy”.

Cały wywiad na stronie www.rp.pl (Jan Bończa-Szabłowski. Adam Ferency: Czy łysy facet musi być zły?, 4.04.17) http://www.rp.pl/Teatr/304049908-Adam-Ferency-Czy-lysy-facet-musi-byc-zly.html#ap-1

Dodaj komentarz